Czarny wieczór Barcelony. Gol Lewandowskiego "skasowany". Euforia w Madrycie
Barcelona przegrała 1:2 z Gironą na jej terenie na zamknięcie 24. kolejki La Liga. Mistrzowie Hiszpanii wyszli na prowadzenie po blisko godzinie gry, ale podwójna riposta rywala okazała się zabójcza. Rzutu karnego nie wykorzystał Lamine Yamal. Drużynie nie pomógł też Robert Lewandowski posłany na ratunek w 73. minucie. "Duma Katalonii" na dobre traci fotel lidera. Na szczycie tabeli zostaje Real Madryt.