Pierwszy raz Swobody i wszystko jasne. Polka wbiegła na mistrzostwa świata
Aż do 22 lutego Ewa Swoboda miała tylko jeden start w tym sezonie - dwa tygodnie temu biegła w mityngu w Dortmundzie. I trochę jednak zaskoczyła, choć całe zawody wygrała. Uzyskała jednak w finale 7.23 s, a to nie dawało minimum na halowe mistrzostwa świata, które za miesiąc odbędą się w Toruniu. Druga okazja nadeszła dzisiaj, właśnie w Toruniu, w mityngu Copernicus Cup. I wszystko stało się już jasne.