Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że Real Madryt nie wygra trzeciego z rzędu meczu w La Liga. "Kr�lewscy" jednak mieli w 94. minucie ogromne szczęście, gdy strzał Fede Valverde tak odbił się rykoszetem od obrońcy Celty Vigo, że piłka wpadła do siatki i dała Realowi zwycięstwo 2:1. Nie obyło się jednak bez kontrowersji, bo Madrytczycy decydującą akcję zbudowali po ostrym wślizgu Manuela Angela na piłkarzu gospodarzy. Zdaniem wielu to był faul, kt�rego sędziowie nie wyłapali.