Wielka sensacja na igrzyskach. Zobaczył wynik i oszalał z radości. Jest złoto
Przyjechał na igrzyska olimpijskie jako 20. zawodnik światowego rankingu, wyjedzie z nich ze złotym medalem. Australijczyk Cooper Woods w czwartek rzucił na kolana sportowy świat, wygrywając finał w jeździe po muldach. Co ciekawe, uzyskał identyczną notę co ikona dyscypliny. O zwycięstwie decydowała punktacja cząstkowa.