Notowana na GPW spółka Synektik zajmuje się dystrybucją robotów da Vinci, wykorzystywanych przy skomplikowanych operacjach. Pracuje też nad bardzo skomplikowanym kardioznacznikiem, który może dokonać przełomu w badaniach medycznych. Spółka zakomunikowała, że podzieli się na dwa podmioty - obok Synektika pojawia się firma Syn2bio. - Dla mnie to jest bardzo istotna decyzja, bardzo trudna z punktu widzenia przeprowadzenia. Dlatego że wydzielamy część badawczo-rozwojową spółki, w której mieści się sam projekt kardioznacznika, jak również część badań nad nowymi cząsteczkami, w procedurze spin off. Oznacza to, że zorganizowana część przedsiębiorstwa, w której znajdują się te dwa elementy, zostanie wniesiona do nowej spółki. Ta spółka będzie również spółką giełdową i spin off oznacza, że każdy inwestor, który posiada jedną czy tysiąc akcji firmy Synektik, otrzyma dokładnie tyle samo akcji spółki Syn2bio - wyjaśnia w rozmowie z money.pl Cezary Kozanecki, prezes Synektiku. Jak tłumaczy, firma j...